top of page

Zagraniczni kierowcy z CDL w USA. Ratunek czy tańsza siła robocza?

wiolakozik
Aug 5
2 min read

Po ostatnich zmianach przepisów znów głośno o non-domiciled CDL, czyli amerykańskim prawie jazdy CDL dla osób, które nie mają stałego miejsca zamieszkania w USA. To temat ważny dla firm transportowych i kierowców spoza USA. Administracja federalna wznowiła wydawanie części wiz pracowniczych, a wraz z tym wraca możliwość uzyskiwania non-domiciled CDL przez osoby spoza USA. Nie każda wiza daje jednak taką możliwość i nie każdy stan chce takie CDL wydawać. Jakie wizy wchodzą w grę? H-2A – prace rolnicze. To wiza dla osób zatrudnianych tymczasowo w rolnictwie. Może dotyczyć: farm, transportu płodów rolnych, przewozów związanych z gospodarstwem. H-2B – prace tymczasowe poza rolnictwem. Najczęściej dotyczy hoteli, budowlanki, magazynów czy prac sezonowych. Jednak w niektórych przypadkach może objąć również pracę kierowcy ciężarówki, jeśli firma wykaże tymczasowe zapotrzebowanie, a osoba posiadająca legalną wizę spełni wymagania stanowe i federalne. E-2 – inwestorzy i pracownicy firm zagranicznych. Wiza dla obywateli krajów mających umowę handlową z USA. Może dotyczyć np. zagranicznej firmy transportowej działającej w USA. Co to oznacza dla kierowców spoza USA? Firmy mogą znów szukać kierowców spoza USA, ale: proces jest trudniejszy i weryfikacja ostrzejsza. Poza tym nie każdy stan wydaje non-domiciled CDL, mimo że rząd federalny daje taką możliwość. Powody są różne: od ochrony lokalnego rynku pracy kierowców, przez kwestie bezpieczeństwa i weryfikacji tożsamości. Obecnie Texas i Utah ogłosiły, że nie będą brały udziału w tym programie. Stan North Dakota wznowił nowe, odnawiane i transferowane non-domiciled CDL. Podobnie New Jersey wydaje non-domiciled CDL dla kwalifikujących się statusów wizowych, ale nie dla DACA, zwykłego EAD czy osób oczekujących na decyzję azylową oraz osób posiadających pozwolenie na pracę wydane w związku z wnioskiem o azyl. Czy branża truckingowa w USA naprawdę potrzebuje kierowców z zagranicy, czy chodzi wyłącznie o tańszą siłę roboczą? Co o tym myślicie?


 
 
 

Comments


bottom of page